Jeśli myślicie, że polski himalaizm to tylko Polski Związek Alpinizmu albo Polski Himalaizm Zimowy, to jesteście w wielkim błędzie. Najlepszym przykładem samodzielnej inicjatywy, która zagraża pozycji gigantów wspieranych z budżetu państwa, jeśli wręcz nie bije ich na głowę, jest projekt Nanga Dream/Justice for all.
Zresztą kto by pomyślał, że samodzielnie finansowana wyprawa dwójki zapalonych wspinaczy na dotychczas niezdobyty zimą szczyt Nanga Parbat zakończy się na wysokości 7400 metrów – tak wysoko nikt tam nie dotarł od kilkunastu lat?
Chłopacy wysoko zawiesili poprzeczkę i nie zamierzają jej obniżać. Wierzę, że ich pasja i optymizm doprowadzą ich do celu.
Na stronie finansowania społecznościowego Polak Potrafi możemy wesprzeć najbliższą wyprawę i dostać za to upominek od ekipy! Opisano tam szczegółowo jak będzie wyglądać wyprawa i jakie koszty są do poniesienia.
Jeśli zainteresuje was temat, gorąco zapraszam do obejrzenia galerii z 3 poprzednich wypraw – zdjęcia są piękne! – i prawie półgodzinnego filmu dokumentującego przebieg ostatniej wyprawy (2012/2013) i pokazujący piękno gór wysokich. To wszystko na nangadream.blogspot.com. A jeszcze trochę więcej na czapkins.blogspot.com.
Ja dorzucam tylko krótki trailer z poprzedniej wyprawy chłopaków: