Dzień 35 – easy Monday

Zacznę od krótkiego podsumowania: headhunterzy się nie odezwali; DaVita się nie odzywa; Luxmed i MyBenefit też się nie odzywają. Tak więc przypomniałem sie w DaVita z racji że już mieliśmy wstępną rozmowę.

Spotkania firmowego nie mieliśmy, odbędzie się dopiero w przyszłym tygodniu. Ale za to firmowe ptaszki doniosły o dużych zmianach do końca października.

Dzisiaj było dość spokojnie; udało mi się zrobić trochę szkolenia, wystawiłem kilka rzeczy na sprzedaż i poszedłem do dermatologa. Muszę się psychicznie przygotować na dwa cięcia znamion.

W sumie to tak mi minął dzień. Jutro będzie dużo intensywniej, bo mama pogadankę z opiekunką LHH, później wizyta w drugim banku a później konsultacja z chirurgiem, brrrr. No i jutro gościny koleżankę M po przedszkolu – porządki robiliśmy dzisiaj.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *