Tym razem szukałem pewniaka. Nie chciałem niespodzianek. Ale hej, trudno to pogodzić z moim podejściem do testów – przecież mam próbować nowych ziarenek, a nie powtarzać coś wcześniej testowanego.
I tu wjeżdża Figa Coffee ze swoimi zielonymi paczuszkami. Mój pewniak za każdym razem. Jeszcze nigdy się nimi nie rozczarowałem, więc postanowiłem spróbować Rwanda Horizon Kigoma 910. Zielona paczuszka, zielona etykieta, zielono mi.


Raz po raz utwierdzam się w pewnym przekonaniu, jest to coś intrygującego, Mam hipotezę, której jeszcze nie sprawdziłem z wszechnicą wiedzy wszelakiej. Mianowicie – czy rozmiar ma znaczenie? Zauważyłem, że małe ziarenka z reguły odpowiadają za owocowe nuty. Duże za to, nie gwarantują takich doznań smakowych. Będę to dalej sprawdzał.
No tak, w zielonej Fidze spod znaku Horizon Kigoma 910 ziarenka są właśnie małe. Ponadto mogę o niej powiedzieć że jest z Rwandy, obróbka jest sposobem natural, a odmiana owoca to Red Bourbon. Niestety, nie dowiemy się jaka jest ocena SCA.
Smak i zapach
No więc już na starcie jest świetnie – zapach jest wyraźnie owocowy, ale jest też toffi – jak w opisie sensorycznym. Nie da się tego nie zauważyć. Takiej kombinacji jeszcze nie poznałem – podoba mi się. Świeże ziarenka bardzo dają radę.
Owoce w zestawieniu są kwaskowe, nie mogę ich rozgryźć (jak zwykle) ale czuję, że są tak zielone jak opakowanie. Chyba, że się mylę – wtedy są wiśnią wg obietnicy na opakowaniu. Zdecyduj sam, co jest bardziej prawdopodobne 😀
Po zmieleniu jest kosmos – aromat bardzo się wzmocnił i teraz to już naprawdę jest przesada. Pięknie pachnie. No świetnie, tylko teraz wypada trzymać kciuki za smak i zapach naparu.
Po zaparzeniu odczekałem trochę, i nie było to łatwe. Nie chciałem się poparzyć, ale z drugiej strony chciałem jak najszybciej przekonać się co z tego wyszło. Doczekałem się – jest super. Zapach jest bardzo ładny, łagodny ale zaznaczone jest wszystko co należy; smak natomiast dopełnia cały obraz w perfekcyjny sposób. Są i owoce i toffi. Cały czas. Wow. Sztos.
Ocena
Zastanawiałem się, czy 9 to nie za dużo dla tej kawki, ale z drugiej strony 8.5 wydawało mi się jeszcze bardziej nieodpowiednie. Wobec tego – będzie 9. Polecam szczerze, choć widzę, że nie ma już jej w ofercie bezpośrenio w sklepie Figacoffee :/ Warto szukać gdzieś indziej!
Ocena: 9
Cena: 65 zł
Profil: owoce, toffi
Kawę kupicie na: figacoffee.pl