Dzień 1 – D-day

Rozpoczynam pamiętnik zredukowanego. Redukowany w globalnej korporacji. Znaki były, ale decyzja przyszła dość niespodziewanie. Z mojej strony akceptacja. Nie chciałem tego komentować gdy mi przekazywali newsa. Dlaczego? Od dwóch lat obowiązki poniżej kwalifikacji, chęć zmiany środowiska i branży, potrzeba rozwoju, docenienia i szacunku.

Dobra kawka

Zajawiam nowy projekt recenzji kawek. Nie jestem jakimś wyjątkowym kawoszem ani wytrawnym krytykiem kulinarnym, ale podzielę się opinią na temat tego czarnego złota, które można u nas zdobyć. Znamy się mało, to ja może powiem parę słów o sobie. Pierwsze kawki piłem w podstawówce i to były takie eksperymenty czy Continue Reading