Zmiana nazwy bloga. Odzwierciedla co myślę o moich poczynaniach. Czas spojrzeć prawdzie w oczy, dość późno, ale cóż. Dziecko, jego wychowywanie i jego zachowanie, będące odzwierciedleniem m.in. mojego zachowania, uświadomiło mi że ta ilość pasji, zainteresowań, projektów, planów, zamierzeń nie jest normalna. Tyle lat człowiek stąpał po ziemi i nie pomyślał o tym.
W ogóle o wielu rzeczach nie myślałem do tej pory, tzn. do tego roku. Patrzę na kalorie i na to co jem. Patrzę na zdrowie i kondycję fizyczną (no, na to ostatnie patrzyłem wcześniej, ale miałem epizody przerwy). Patrzę na czas i na co go marnuję.
Starzeję się i pora zadbać o siebie. Szkoda że nie dbałem wcześniej.
A co do łapania wszystkich srok za ogon to nie wiem czy to się zmieni, więc ta nazwa jest na dobrym miejscu.