Odmówiłem terapeucie. Niestety ale muszę szukać czegoś tańszego. Mam kilka kolejnych namiarów i będę to sprawdzał.
Dzisiaj miałem trochę więcej czasu do dyspozycji. Do lekarza podjechałem rowerem zwykłym, wracałem elektrycznym. Teraz te miejskie rowery już są naprawdę fajne, nic nie terkocze na kostce, nawet całkiem amortyzują, a do tego właśnie elektryki w ofercie – rewelacja.
Znalazłem temat zastępczy – yay! Zabrałem się za sortowanie i wystawianie rzeczy dziecięcych. Będę budował pakiety i wystawiał na olx. Praktycznie nie pozbywaliśmy sie takich rzeczy i teraz czas najwyższy coś z tym zrobić! Bo toniemy.
Aha no i dostałem odmowę z Danske Bank. Smuteczek. Moje ego byłoby połechtane gdyby dali mi ofertę, ale w takim przypadku i tak wymagaliby pracy 3 dni z biura w Warszawie i odmówiłbym.