Dzisiaj dzień pod znakiem pracy. Obowiązków w domu opór. Dwa spotkania z agencją w tym jedno dwugodzinne szkolenie. I do tego praca własna. Mój plan działania nabiera kolorów i perspektywy.
Dostałem kilka narzędzi i zadanie domowe – dla każdego ze stanowisk, które chciałbym objąć, potrzebuje określić job specification. To dość czasochłonnie zadanie, dałem sobie tydzień na 4 role, które mnie interesują.
Szkolenie natomiast było o sztuce negocjacji. Dotyczyło oczywiście nie tylko negocjacji pensji ale szeroko pojętej rekrutacji i sytuacji w niej występujących. Bardzo ciekawe tematy i kilka zaskoczeń.
Ponadto wstępnie umawiam sie z ex zespołem na za tydzień. Na ploteczki.