Dzisiaj też padało, ale tylko pół dnia, w przeciwieństwie do niedzieli, kiedy to padało cały dzień. Tym samym motywacja do działania osiągnęła wartość około -4.5.
Dużo niepowodzeń dzisiaj. No bo jak już wyszedłem z domu coś pozałatwiać, to ani w banku mnie nie przyjęli, bo zły oddział odwiedziłem, ani aparatu nie odebrałem z serwisu, bo mimo zapewnień, że wszystko już działa, przytomnie sprawdziłem i potwierdziłem, że jest po staremu. Czyli nie działa jak należy.
Jutrzejszy planowany mock up interview się nie odbędzie, przenieśliśmy mój coaching na przyszły tydzień. Ale za to spotkam się wieczorem na plotki o robocie. O tak. Będzie o czym gadać, na przykład o tych dwóch wypowiedzeniach w Warszawie.
Czekam na zaproszenie na ten 2-godzinny interview. Złoty Graal. MOAI. Mother Of All Interviews. Tylko wypadałoby się przygotować!