Dzień 23 – sick sick sick

Zdobycze techniki mogą się bardzo przydać. Szczególnie jeśli mówimy o smartwatchach. Mój Garmin pokazał mi że kiepsko spałem i nie zregenerowałem się. Rzeczywiście coś było na rzeczy– po 10:00 rozbolała mnie głowa zacząłem też narzekać na bóle mięśni. A miał być tak piękny dzień. Miało być biegane, uczone…