Dzień 9 – kuchnia cz. 1

Ok, więc ostatnie wizyty lekarskie w ramach programu profilaktycznego za mną. Dostałem kilka zaleceń, m.in. będę bardziej starał się zbijać cholesterol – na razie jednak niefarmakologicznie. Ponadto pora ponownie spotkać się z dermatologiem, mam nadzieję, że nie wyniknie z tego kolejna seria cięć, ehhh.

Dzień 8 – porządki

Odmówiłem terapeucie. Niestety ale muszę szukać czegoś tańszego. Mam kilka kolejnych namiarów i będę to sprawdzał. Dzisiaj miałem trochę więcej czasu do dyspozycji. Do lekarza podjechałem rowerem zwykłym, wracałem elektrycznym. Teraz te miejskie rowery już są naprawdę fajne, nic nie terkocze na kostce, nawet całkiem amortyzują, a do tego właśnie Continue Reading